Własny biznes - skąd wziąć pieniądze na rozruch?

Rozpoczynając planowanie własnego biznesu, należy zastanowić się nad wieloma rzeczami – biznesplanem, zatrudnieniem pracowników, profilem firmy, formalnościami w ZUS i masą innych, małych, ale bardzo ważnych rzeczy. Jeżeli masz już pomysł i dopięte wszelkie formalności, warto zastanowić się nad tym, skąd pozyskamy fundusze na rozwój firmy. Wielu przedsiębiorców decyduje się w tym momencie na wizytę w banku i zaciągnięcie kredytu.

Wizyta w banku

W momencie, gdy nowo upieczony (lub jeszcze nie) przedsiębiorca, idzie do banku, w głowie ma mnóstwo scenariuszy tego, jak potoczy się rozmowa ze smutnym panem siedzącym na przeciwko. Bez względu na to, jak bardzo jest pewny swojego sukcesu w biznesie oraz na to, jak dobry jest biznesplan, banki mają dużą tendencję do kwestionowania wszystkich wyobrażeń. Dlaczego? Zależy im na obniżeniu tzw. ‚scoringu’, czyli ilości pieniędzy, które możemy pożyczyć, aby uniknąć potencjalnych problemów z odzyskaniem większej ilości pieniędzy.

Co jeszcze może przyczynić się do odmowy, lub obniżenia kwoty pożyczki, którą możemy otrzymać? Zadłużenia, zarówno na kartach kredytowych, jak i w innych bankach. Jeżeli początkujący przedsiębiorca, z jakiegoś powodu (nieoddana książka do biblioteki sprzed 5 lat) jest wpisany do jednej z baz dłużników: BIK, BIG czy ERIF wtedy może się pożegnać z finansowaniem swojego pomysłu na biznes z kredytu, gdyż bank nie będzie miał możliwości, aby takiego kredytu udzielić.

Pomimo tego, że banki nigdy się do tego nie przyznają, okazuje się, że bardzo ważnym punktem, w jakim sprawdza nas bank są media społecznościowe. Przyczyna jest prosta – internet daje możliwości, aby zweryfikować informacje podane przez kredytobiorcę. Bardzo ważne jest to, w przypadku próby pozyskania kredytu na rozwój w dziedzinie marketingu. Metody, które bank stosuje, aby dowiedzieć się jak najwięcej o nowym, potencjalnym kredytobiorcy, są różne, tak samo, jak różne pojawić mogą się pytania, które pracownicy zadają potencjalnemu przyszłemu dłużnikowi.

Ile mogę pożyczyć?

To zależy od banku. Rzecz jasna, jeżeli nasza zdolność kredytowa jest zerowa, lub bardzo niska – otrzymamy maksymalnie kilka do kilkunastu tysięcy złotych, jednak przy otwieraniu własnego biznesu, jasną rzeczą jest, iż potrzebne będą o wiele większe fundusze. Tutaj na pomoc przychodzą nam nasi nowi wierzyciele – banki w swoich ofertach mają specjalne kredyty, którymi wspierają nowo otwarte biznesy. Rzecz jasna, mają one zazwyczaj dodatkowe wymogi, do których zalicza się fakt, iż potencjalny pożyczkobiorca nie był karany w okresie 2 lat przed wystąpieniem z wnioskiem, za przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu. Niektóre banki wymagają, aby nowy dłużnik w okresie 12 miesięcy wstecz nie prowadził działalności gospodarczej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *